


Morze Bałtyckie – toksyczna zupa rybna
Kręcę się wokół tego tematu dobre dwa lata. Kilka osób pytało dlaczego do tej pory nie poruszyłam go na blogu? Z jednej strony nie chcę



Kręcę się wokół tego tematu dobre dwa lata. Kilka osób pytało dlaczego do tej pory nie poruszyłam go na blogu? Z jednej strony nie chcę



Moja ulubiona forma spędzania czasu, to cieszenie się świętym spokojem. Lubię też przebywać wśród ludzi z którymi dzielę podobne zainteresowania, podobne poczucie humoru, z którymi



„Klient” to określenie aktualnie obraźliwe. W restauracji jest „Gość”. Gość, koniecznie przed duże „G”. Nie daj borze (od „boru”, a nie „boga”) nazwać takiego „klientem”,



Przednówek. Trudne słowo, które wyszło z użycia w chwili, kiedy warzywa zaczęto hodować na przemysłową skalę dogrzewając je, podsypując nawozami i regularnie opryskując. Czym właściwie



Jak myśleliście, że daniem narodowym w kraju nad Wisłą są pierogi, ewentualnie schabowy, to spieszę wyprowadzić Was z błędu. Nie są. Produkujemy najwięcej kurczaków w



Szanowna Pani Beato, Być może to dziwne, że zabieram głos w tej sprawie na łamach bloga, na którym dotychczas słowo „macica” nie pojawiło się nigdy.



Z zamiarem napisania tego tekstu noszę się od roku, może dłużej. W knajpach jem ciągle, więc rozwrzeszczane dzieci spotykam dość często. To jest po prostu



Napiwek – drobna suma wręczana zwyczajowo za usługę kelnerom, szatniarzom, posłańcom itp. Tyle tytułem wstępu mówi Słownik języka polskiego PWN. Od siebie dodam jeszcze, że



Czy to tylko moje wrażenie, czy książki kucharskie rzeczywiście zmieniły się w albumy do oglądania i wcale już nie chodzi w nich o treść? Książki