


Co przywieźliśmy z Maroka i dlaczego nie to, co wszyscy myślą
Pisałam Wam już, że nie mieliśmy w planach szczególnych zakupów. Pojechaliśmy z bagażem podręcznym i… to był największy błąd. Teraz musimy tam wrócić z wielkimi



Pisałam Wam już, że nie mieliśmy w planach szczególnych zakupów. Pojechaliśmy z bagażem podręcznym i… to był największy błąd. Teraz musimy tam wrócić z wielkimi



Wiecie skąd pochodzi wspomnienie najlepszego kuskusu z jagnięciną, jaki jadłam w życiu? Z Francji. Mieszkałam tam kiedyś przez kilka lat, kuskus uczyniła rodowita Marokanka, a



Straszne brednie piszą w tych internetach. Że nieznośnie zaczepiają, że nie dają przejść, że sprzedają na siłę, że za każde zdjęcie musisz zapłacić haracz. Jest



Skoro tak już pozostajemy we włoskim klimacie, to dziś chciałabym Wam opowiedzieć o jednej z lepszych włoskich knajp, w jakich przyszło mi zjeść w… Polsce.



Ile my się do La Fontany wybieraliśmy?… A ile o niej słyszeliśmy?! Pani kochana! A miłość ma do kuchni włoskiej i dobrego włoskiego produktu wielką



Cacio e pepe to po prostu makaron z serem i pieprzem. Brzmi tak sobie? Nic bardziej mylnego. To danie jest wspaniałe – szalenie smaczne i



Roberta Makłowicza nie muszę nikomu przedstawiać. Tak samo, jak jego cyklu „Makłowicz w podróży”, który zawsze oglądałam z niekłamanym zainteresowaniem nie tylko ze względu na



Jak śniadanie, to jajka. I ewentualnie bekon. Ale dobrze by było przemycić trochę zdrowego tłuszczu, bo ten bekon, to wiecie. Jajka w awokado robię od



W Korea Town byli już chyba wszyscy. Przynajmniej tak wynika z mojego facebookowego walla. My wpadliśmy do nich w drugim dniu działania, nim jeszcze spuścili