


Nigdy nie otworzę restauracji, nie jestem szalona. Ale od dziś będę Was karmić!
Trzymajcie mnie dziś za rękę, bo aż mnie coś ściska w gardle. Trochę z nerwów, ale bardziej z radości. Przysięgałam sobie, że nigdy nie otworzę



Trzymajcie mnie dziś za rękę, bo aż mnie coś ściska w gardle. Trochę z nerwów, ale bardziej z radości. Przysięgałam sobie, że nigdy nie otworzę



To nie był łatwy rok i nic nie zapowiada, że nadchodzący będzie szczególnie przyjemny. Musimy sobie radzić z sytuacją, która nie dość, że jest nam



Ja to jednak niby sobie żyję, niby ogarniam swoje sprawy, a jakąś część mojego mózgu stanowi dobrze wytresowany radar, który na duże odległości i mimo



No, powiem Wam, że poszłam na rekord. To pierwsza tak długa przerwa od blogowania w ośmioletniej historii tego miejsca. Półtora miesiąca bez nowego wpisu. I



Utyć jest łatwo, schudnąć trudno. Ja już jestem na tym etapie w życiu, że mam świadomość. Świadomość konsekwencji. I ta świadomość skutecznie mnie zniechęca do



To nie jest przegląd tego, co znalazłam w internecie i mi się spodobało. To są wyłącznie rzeczy, które mam, znam i bardzo cenię. O każdej



Podobno poszłam odwrotną drogą, niż wszyscy, czyli najpierw wydałam e-booka, a później książkę papierową. Tego też nie wiedziałam, tak samo jak kilku innych rzeczy. Co



Są dwa typy ludzi – ci, którzy w obliczu trudnej sytuacji załamują ręce oraz ci, którzy biorą się z życiem za bary. Tę pierwszą grupę



Wożę się z tym tekstem od czwartku. Non stop czytam, oglądam, sprawdzam co się dzieje, notuję kolejne punkty i zdania, które chciałabym tu umieścić. Powinnam być