


Yetztu – ramen na medal /Poznań
YetzTu to mała kolorowa dziupla, do której prowadzi kilka stopni w dół. Serwują sushi, bento i ramen właśnie, który poleciła mi pewna urocza Polka, co



YetzTu to mała kolorowa dziupla, do której prowadzi kilka stopni w dół. Serwują sushi, bento i ramen właśnie, który poleciła mi pewna urocza Polka, co



Videlec jest knajpą na lunch, na obiad, na kolację. Jest knajpą codzienną, bez zadęcia, wydumanych figur na talerzu i krępujących sztuczek. Karmi zupełnie smacznie, ale



I to tyle. Było fajnie, ale się skończyło. Do zobaczenia za rok! Magda



Krótka historia jednego wieczoru w kilku obrazkach. Tomek Trąbski z Concordia Taste przygotował kolację, Robert Makłowicz dobrał wina. Było tak: Magda



Okrzepli, opierzyli się, no to bęc. Miejsce bez wątpienia ma swój urok i klimat, tak jak część Żoliborza, w której się znajduje. Ma też fajny



Pamiętacie ten tekst? Bardzo możliwe, bo miał jakąś kosmiczną ilość wyświetleń i podobno namiętnie krążył po internetach. Z tego wniosek, że nie tylko ja jestem



Przyjeżdża Włoch do Polski, otwiera knajpę i z automatu wszyscy są zachwyceni. Bo wciąż w naszych głowach pokutuje przekonanie, że fakt posiadania włoskiego paszportu jest



Ciepło, czysto, cywilizacja, świetne jedzenie, dobre wino, woda jak kryształ… Brzmi jak wakacje idealne? To łatwiejsze, niż myślisz. I jest bliżej, niż myślisz. Wcale nie



Rydzewo. Taka miejscowość na Mazurach. Pamiętam Rydzewo sprzed dwudziestu lat: jedna dziurawa droga, jeden kościół, dwa kiepsko zaopatrzone sklepy, jeden bar i jedna keja. Cisza,