Najpopularniejszy w Polsce blog z kategorii food&travel
CZYTASZ

Pischinger czyli andrut – przepis na wersję ...

Pischinger czyli andrut – przepis na wersję premium

Zaprawdę cudownym jest, że mamy dostęp do tak genialnych produktów. Tak po prostu, sięgając na sklepowe półki. Nasze mamy i babcie nie miały tak łatwo, choć wciąż nieźle dawały sobie radę. Weźmy więc to, co najlepsze z tamtych smaków i dodajmy dzisiejszą jakość. Wyjdzie coś ponadprzeciętnego, obiecuję.

To jest przepis, który podpatrzyłam u Roberta Makłowicza. W jednym z programów był gościem Kasi Bosackiej i razem przygotowywali ten jakże cudny przysmak. Pischinger (w niektórych regionach nazywany też “andrutem”) jest jednym z “tych” wspomnień z dzieciństwa. Przynajmniej dla mnie. Przepadałam za nim! Wtedy do masy trafiała pewnie margaryna, kakao i może mleko w proszku. Takie były czasy. A teraz nie ma czasów, więc możemy sobie poswawolić.

Oczywistym jest, że kiedy zobaczyłam poniższą wersję musiałam… No po prostu musiałam! Cały ten wpis to jest sama radość. Jego partnerem jest Kerrygold, a przecież znamy się nie od dziś i wiecie doskonale ile w moim życiu znaczy masło. Za dobre masło oddam królestwo i pół księżniczki. Kerrygold kupuję od lat, zawsze mam zapas w zamrażarce (bo masło można mrozić!) i praca z takim partnerem to dla mnie czysta przyjemność. Wiedzieliście, że w Irlandii krowy wypasają się na świeżym powietrzu do trzystu dni w roku? Są na łące praktycznie non stop i jedzą świeżą, zieloną trawę. Zajrzyjcie tutaj, będziecie zaskoczeni. Cóż, w życiu ważna jest jakość, nie jakoś. I kiedy to piszę trochę mnie nostalgia ruszyła, bo pamiętam te irlandzkie łąki, to był jeden z fajniejszych wyjazdów – bardzo klimatyczny, nieco mglisty, a jednocześnie taki chrupiąco-soczysty. Chyba trzeba wrócić!

No dobrze, ale póki co wróćmy do kuchni – ustaliliśmy już, że nie bierzemy jeńców, idziemy wyłącznie w dobre produkty, a wszystkie nasze marzenia zostaną spełnione. Wybierzcie dobre masło, ekologiczne jajka, prawdziwą wanilię i dobrą, gorzką czekoladę. Ja użyłam 80%, ale przedział między 70 a 90% kakao będzie dobry. To raczej zależy od Waszych preferencji. Przyznaję też, że ciut zmodyfikowałam przepis, dodałam więcej czekolady, bo wydawało mi się nieco za mało masy, aby przełożyć kilka warstw wafli. 

pischinger andrut przepis

pischinger andrut przepis

Z tych proporcji cukru do reszty składników wyjdzie masa niezbyt słodka, więc możecie dodać go ciut więcej. Ważna jest też wanilia. Tu użyjcie albo ziarenek z dwóch lasek, albo prawdziwego cukru waniliowego. Cukier waniliowy robi się tak: do słoika wsypujemy drobny cukier, rozkrawamy wzdłuż kilka mięsistych lasek wanilii, ostrzem noża usuwamy ziarenka i dodajemy je do cukru. W słoiku zamykamy też rozcięte laski, bo jest w nich sporo aromatu. Szczelnie zakręcamy i odstawiamy na przynajmniej kilka dni. Taki cukier z powodzeniem możemy przechowywać wiele miesięcy i zużywać w miarę potrzeb.

W wersji absolutnie rozpustnej, kiedy pischinger swoje odleży pod obciążeniem, możecie go jeszcze polać roztopioną czekoladą i posypać siekanymi orzechami. 

Uwaga, teraz wydarza się magia:

Pischinger czyli andrut – przepis

pischinger andrut przepis


Składniki
:

– paczka wafli a.k.a andrutów
– 200 g dobrej gorzkiej czekolady (od 70 do 90% kakao – wedle uznania)
– 2 ekologiczne jajka
– 200 g masła + 1 łyżka
– 100 g drobnego cukru
– ziarenka z 2 lasek wanilii
– 200 g orzechów włoskich lub laskowych
– 50 ml rumu lub brandy

Opcjonalnie na polewę 100 g czekolady, 100 g orzechów włoskich lub laskowych, 1 łyżka masła

Wykonanie:

W niewielkim garnku zagotowujemy szklankę wody, na garnku ustawiamy szklaną lub metalową miskę, do której kruszymy czekoladę, dodajemy łyżkę masła i mieszamy tak długo, aż czekolada się rozpuści. Miskę z czekoladą zdejmujemy z garnka i odstawiamy na bok.

Do drugiej miski przekładamy pokrojoną na mniejsze kawałki kostkę masła i miksujemy na puch.

Oddzielamy żółtka i dodajemy je do trzeciej miski. Wsypujemy cukier i ubijamy na kogel mogel. Cukier powinien się całkowicie rozpuścić.

Do kogla mogla dodajemy ubite masło, lekko jeszcze miksujemy, następnie dodajemy przestudzoną czekoladę, wanilię i rum. Ponownie przez chwilę miksujemy.

Na koniec bardzo drobno siekamy orzechy i mieszamy z czekoladowo-maślaną masą.

Przekładamy andruty starając się równo rozprowadzić masę, przykrywamy ostatnim i obciążamy. W praktyce doskonale sprawdzają się tu opasłe tomiszcza książek kucharskich. Na przykład “Kuchnia polska” lub coś podobnego.

Zostawiamy tę konstrukcję w spokoju na przynajmniej 3-4 godziny, a najlepiej na całą noc.

Jeśli mamy bardzo silną silną wolę, to po tym czasie wierzch możemy jeszcze polać roztopioną z łyżką masła czekoladą i posypać pokruszonymi orzechami.

pischinger andrut przepis

pischinger andrut przepis

pischinger andrut przepis

pischinger andrut przepis

pischinger andrut przepis

pischinger andrut przepis


Ja niestety mam słabą silną wolę i to widać na zdjęciach.

Magda

Spodobał Ci się przepis? Koniecznie go wypróbuj i podaj dalej. Dziękuję!