Najpopularniejszy w Polsce blog z kategorii food&travel
CZYTASZ

Kawa z tonikiem – to się miało nie udać. A j...

Kawa z tonikiem – to się miało nie udać. A jest najlepszą wersją kawy na zimno!

Kawa z tonikiem brzmiała równie abstrakcyjnie, co kawa z cytryną. Wiem, że niektórzy tę ostatnia piją na syndrom dnia następnego, ale smak mi kompletnie nie podchodził. Tu założyłam, że będzie podobnie. O jakże się pomyliłam!

Okazuje się, że kawa z tonikiem to wymysł geniusza. Wiem, że Starbunio taką ostatnio zaczął serwować, ale po co jechać tak daleko, kiedy wystarczy nadusić guzik w ekspresie? Można z plasterkiem cytryny, która nagle zaczęła pasować do kawy, ale można też z grejpfrutem. I dużo lodu. Mało rzeczy tak przyjemnie chłodzi i pobudza jednocześnie.

Cudowne jest to, że nad szklanką unosi się charakterystyczny zapach kawy, ale taki jak w sklepie z kawą. Wiecie jaki, prawda? Tonik robi z nim coś takiego… Kurczę, zakochałam się!

Proporcje zależą od Waszych upodobań i zapoterzebowania na kofeinę. Można zrobić na pojedynczym lub podwójnym espresso.

 

Kawa z tonikiem – przepis

kawa z tonikiem przepis

1. Do wysokiej szklanki wrzucamy kilka kostek lodu i plasterek cytryny lub grejprfuta.

2. Szklankę w 2/3 wypełniamy tonikiem.

3. Na górę wąską strużką wlewamy świeżo zaparzoną kawę. W ten sposób płyny się ze sobą nie zmieszają natychmiast, dopiero kiedy Wy zamieszacie.

kawa z tonikiem przepis

kawa z tonikiem przepis

kawa z tonikiem przepis

kawa z tonikiem przepis

 

I tyle! Piję to praktycznie każdego dnia, kiedy okołopołudniowa duchota daje mi się we znaki. Geniusz to wymyślił, serio.

Smacznego!

Magda

Spodobał Ci się przepis? To super! Będzie mi bardzo miło jeśli go udostępnisz 🙂