Najpopularniejszy w Polsce blog z kategorii food&travel

Piccola Italia, Warszawa

www fb

ul.1 Sierpnia 46 (róg Al. Krakowskiej), Warszawa

Tu był szał uniesień. Piszę to na samym początku, żeby nikt nie miał wątpliwości skąd te ochy i achy. Tym milej byłam zaskoczona, bo po wstępnym przejrzeniu wyjątkowo długiego menu nabrałam dystansu. Długie menu jest na ogół synonimem albo niedoróbek, albo braku świeżości, albo wariacji na ten sam temat, które przeważnie są bez sensu. Ale nie tym razem.

IMG_2309

Na początek bar sałatkowy, czyli sałaty, surówki, grillowane warzywa, panierowane boczniaki (mój faworyt) i wiele innych. Biorąc pod uwagę fakt, że później już tylko węglowodany, sałatkowy start jest dobry i pomaga trawić.

Najpierw ser provolone z pieca z sosem truflowym – niebo w gębie i cholesterolowe piekło w jednym. Ciągnąca się truflowa pyszność. Tłuste, ciężkie i kaloryczne – przystawka, która świetnie sprawdzi się w roli dania głównego, bo gdyby nie pomocnicy po tym półmisku nie byłabym w stanie zjeść już nic więcej.

IMG_2313

Pizza i focaccia – bardzo dobre. Takie w sam raz, cienkie, chrupiące, pizza z dobrym sosem i odpowiednią ilością sera. A jeśli ktoś ma życzenie, każdą pizzę można zamówić na cieście bezglutenowym.

IMG_2310

Spaghetti z owocami morza rewelacyjne – wszystko takie w sam raz – małże, sercówki, ośmiorniczki nie gumowe, ale i nie półsurowe. Ten, kto to przygotował, wiedział co robi.

IMG_2323

Poniżej minestrone, czyli zupa warzywna. Smaczna, dobra i pożywna.

IMG_2315

Sola w sosie z borowików. Bardzo przywoicie przyrządzona – ryba delikatna, grzyby lekko uduszone, dosmaczone jak trzeba (w żadnym wypadku nie gorzkie). Jeśli lubicie ryby, nie zawiedziecie się.

IMG_2318

Następnie gnocchi nadziewane kozim serem. W menu widnieją razem z sosem curry, z którego zrezygnowałam i była to słuszna decyzja, bo okazały się przepyszne. W rozkosznie tłustym maślanym sosie, prawie tak smaczne jak w moim ulubionym Oro di Napoli.IMG_2320

Na koniec dwa desery, czyli tort bezowy i odświeżający sorbet cytrynowy. Smakują tak jak wyglądają, czyli bardzo.

IMG_2327

IMG_2325

Jeśli szukacie prawdziwej włoskiej kuchni, to Piccola Italia jest miejscem, które przypadnie Wam do gustu, a do tego miła i kompetentna obsługa, która wie czym się różni tagiatelle od penne.

Na koniec limoncello…

IMG_2329

Ceny od 20 do 70 zł, menu degustacyjne od 110 zł dla dwóch osób.

Bez specjalnego rozwodzenia się – zasłużone pięć świnek.

5 pigs

Magda


  • Artur Sadzik

    Penne alla norcina. Makaron rzeźnika, inaczej. Orgazmotron kulinarny.