Najpopularniejszy w Polsce blog z kategorii food&travel

La Strada, Łódź

www fb

ul. Piotrkowska 25, Łódź

Przyznam że po kilku latach omijania Łodzi, którą zawsze uważałam za przygnębiające miasto (z całym szacunkiem dla jego mieszkańcow), spacer Piotrkowską wywarł na mnie okropne wrażenie. To miasto chyba rzeczywiście umiera, średnio co drugi lokal jest wolny, bokiem przemykają tylko emeryci z chlebem i twarożkiem w reklamówce, takie trochę ghost town.

A jeść się chce.

IMG_1997

La Strada była wyborem trochę wymuszonym, bo jak okiem sięgnąć nie bardzo mogliśmy znaleźć jakąś alternatywę. Najpierw focaccia i zupy – cebulowa i bulion z jarzynami. Focaccia przeciętna i nie ma sensu jakoś specjalnie się nad nia rozwodzić.

Krem cebulowy z grzankami i serem nie do końca taki, jak być powinien. Trochę bez polotu, kiepskiej jakości ser, no i bez grzanki. Nic, za czym bym zatęskniła.

IMG_1998

Zupa weselna, czyli bulion z jarzynami, pulpecikami i rukolą. Ta zupa była całkiem przyzwoita. Może nie obezwładniająco doskonała, ale po prostu smaczna.

IMG_2001

I pizza – choć podobno z najlepszej mąki – nie powaliła. Pewnie, że trochę lepsza niż z sieciówki, ale wciąż daleko jej do ideału. Zamówiłam taką jak zawsze, czyli quattro fromaggi. Ale lazur i oscypek? Nie, nie i jeszcze raz nie.

IMG_2002

I canelloni ze szpinakiem, ricottą i prawdziwkami. Trochę za twarde, trochę bez smaku, trochę nieapetyczne, ze strupami przypieczonego sera.

IMG_2004

Jest to bardzo przeciętna knajpa. A z drugiej strony obsługa słucha uwag, nie obraża się lecz podchodzi do nich jak do konstruktywnej krytyki, co może dobrze rokować na przyszłość. Ewidentnie chcą być coraz lepsi w tym, co robią i to jest dobre. Może po prostu warto ograniczyć bardzo rozbudowaną kartę do kilkunastu najlepszych, dopracowanych dań?

Póki co trzy świnki z małym plusem.

3 pigs

Magda


  1. Ireneusz Olszewski

    12 stycznia

    La strada ma dosyć specyficzną pizzę, przynajmniej ja i wielu moich znajomych tak uważa. Nie mówię tym samym, że złą. Jeśli ktoś natomiast szuka klasyki to osobiście najbardziej podchodzi mi Maxi na pl. Wolności. Smaczna i dosyć tania (spokojnie można wyskoczyć większą paczkę, miejsce sprawdza się znakomicie).