


Haus Frohsinn – na ratunek głodującym /Uznam Niemcy
Skoro wyspa Wolin tak nieczule tuli do gastronomicznego memłona, to nic nie stoi na przeszkodzie, by wskoczyć w samochód oraz na jeden prom i dwadzieścia



Skoro wyspa Wolin tak nieczule tuli do gastronomicznego memłona, to nic nie stoi na przeszkodzie, by wskoczyć w samochód oraz na jeden prom i dwadzieścia



Tym razem jestem w Międzyzdrojach sama, towarzyszy mi tylko pies, więc siłą rzeczy wszędzie chodzi ze mną. W Miramare, mimo zajętego tylko jednego stolika i



Poznańska i okolice, to od jakiegoś czasu knajpiane zagłębie. Stosunkowo niedawno dołączył do tego szacownego grona nowy gracz, który kusi przyjemnym, przestronnym wnętrzem, puszcza oko



Bydgoszcz. Jakoś tak zawsze nie po drodze. A skoro tak, to wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy zjeść u Adama Kowalewskiego. Tak po prostu, żeby zjeść



Kiedy dostaliśmy pierwsze zaproszenie na kolację degustacyjną do La Fiesty nie pomyślałam nic. Nie złożyło się z różnych względów i tyle. Ale kiedy dostaliśmy następne



Nad Bałtykiem jada się dorsza. Dorsza, flądrę, gofry, frytki oraz lody z proszku i wody mieszane we wiadrze na zapleczu. I może jeszcze rybną. Kołobrzeg



Do Swell trafiliśmy w przededniu wielkich zmian. Menu, którego próbowaliśmy wyszło spod ręki Lefteriego Lazarou, pierwszego w historii greckiego szefa, który zdobył gwiazdkę Michelin. Na



Szczecin to dla mnie terra incognita. Nie mam tam rodziny, a szczecinianie, których znam od dawna mieszkają w Warszawie. Dali nam kilka dobrych adresów, które



Ta knajpa jest wyjątkiem od złotej reguły, która mówi: „Im lepszy widok, tym gorsze jedzenie”. Tutaj widok jest znakomity, a jedzenie jeszcze lepsze. Dość powiedzieć,