


Jego ego, czyli mów mi „Chefie”!
To jest tekst, który prawdopodobnie przysporzy mi tylu wrogów, co przyjaciół. To jest tekst, który chodził za mną od bardzo dawna. To jest tekst o



To jest tekst, który prawdopodobnie przysporzy mi tylu wrogów, co przyjaciół. To jest tekst, który chodził za mną od bardzo dawna. To jest tekst o



Dobre śniadanie ustawia cały dzień. Nie zawsze mamy czas, aby je celebrować i płynnie, przy pomocy kieliszka dobrego wina, przejść do obiadu. A warto sobie



Totomato jest proste w obsłudze, niedrogie, miłe dla oka i jak każdy restauracyjny przedszkolak musi jeszcze okrzepnąć. Witryna jest raczej z tych nieudanych i zupełnie



Na Marywilską pojechaliśmy po kokosy. Przepadam za wodą kokosową i fakt, że z Wietnamu wróciliśmy tydzień temu wcale nie oznacza, że przestanę ją pić. A



Od czasu do czasu zdarza mi się brać udział w co ciekawszych warsztatach. Kiedy zadzwoniła do mnie Julita z Wrzącej Kuchni i powiedziała coś w



To był dzień dla Sajgonu. Postanowiliśmy się nie ruszać z miasta. Mieliśmy w planach zakupy i jedzenie. Takie proste i takie przyjemne. Chcieliśmy też sprawdzić



Nazwa „360°” jest logiczna. Pizza jest okrągła i właściwie można ją jeść na okrągło. Każdy, kto nie lubi pizzy może w tej chwili opuścić lokal



Praska strona Warszawy nawet nie tyle jest przez nas traktowana po macoszemu, co ma umiarkowaną ilość atrakcji do zaoferowania. A tymczasem, po cichu i bez



1. Zjeść w ulicznej knajpie Nie obiecuję ci, że z miejsca trafisz na największy odlot twojego życia, ale jeśli będziesz się kierował starymi, sprawdzonymi