Najpopularniejszy w Polsce blog z kategorii food&travel
CZYTASZ

Tarte flambée lub flammkuchen – przepis na p...

Tarte flambée lub flammkuchen – przepis na pyszną i szybką alternatywę dla pizzy

Od razu mówię, że zdjęcia robiłam maszynka do mięsa późno wieczorem i musimy z tym żyć. A tak serio – miałam na chacie spęd wygłodniałych jak wilki dziesięciolatek w samym środku imprezy piżamowej. Musiałam je nakarmić SZYBKO, a nie bawić się w foteczki. Możecie mi jednak uwierzyć na słowo, że te cienkie, chrupiące na rantach placuszki, to jest rzecz wspaniała.

Tarte flambée to tradycyjne alzackie danie, w wersji najbardziej prawdziwej i podstawowej występuje ze śmietaną, cebulą i boczkiem, ale tak naprawdę jedynym ograniczeniem jest nasza fantazja. Ja zrobiłam jedną w wersji podstawowej, ale też jedną z gorgonzolą i gruszką, a kolejną z kurkami i cebulą, a jeszcze inną z kozim serem. Miała być z figami, ale zaopatrzenie nie dowiozło. Trudno. I tak wszystkie wyszły pyszne.

Te cienkie, chrupiące na rantach placki mają też taką zaletę, że wcale nieźle smakują na zimno. Warto piec je na kamieniu do pizzy, dzięki temu spód będzie bardziej chrupiący. Jeśli jednak nie macie kamienia do pizzy, to po prostu rozgrzejcie porządnie piekarnik razem z blaszką, ciasto rozwałkujcie możliwie cienko na papierze do pieczenia i dopiero wtedy przenieście razem z papierem na rozgrzaną blaszkę, szybko udekorujcie dodatkami i ciach! – do piekarnika.

Flammkuchen to coś w rodzaju podpłomyka, który jest uroczo rustykalny, wcale nie musi być okrągły jak pizza, kroi się go na kwadraty lub prostokąty, jest świetną przekąską do piwa lub szybką alternatywą dla domowej pizzy.

Tarte flambée (flammkuchen) – przepis

tarta flambee flammkuchen przepis

Składniki

– 300 g mąki pszennej typu 480, 500 lub włoskiej typu 00 (do pizzy)
– 2 łyżki oleju rzepakowego, słonecznikowego lub ryżowego
– ok. 100 ml letniej wody
– 1 łyżeczka soli

Dodatki klasyczne

– 200 ml śmietany 18% tłuszczu
– 1 średnia cebula pokrojona w piórka
– ok. 200 g wędzonego boczku pokrojonego w zapałki
– sól, pieprz
– 1/3 łyżeczki tartej gałki muszkatołowej

Inne dodatki pozostawiam Waszej fantazji. Śmietanowy podkład doskonale się tu sprawdza i myślę, że pokochają go np. borowiki.

Mąkę przesiewamy do misy, dodajemy pozostałe składniki na ciasto i wyrabiamy – albo w mikserze planetarnym z hakiem przez kilka minut na wolnych obrotach, albo ręcznie przez 10 minut. Ciasto ma być jednorodne, sprężyste, ma odchodzić od ścianek miski. Kulę z ciasta zawijamy w folię spożywczą i na chwilę odkładamy na bok.

Rozgrzewamy piekarnik na maksimum z blaszką lub kamieniem do pizzy wewnątrz. W praktyce oznacza to 240-250 st. C.

W tym czasie przygotowujemy sos – śmietanę dokładnie mieszamy z solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Ja dodałam jeszcze ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę.

Z tej ilości ciasta wyjdą trzy placki. Dzielimy więc ciasto na trzy części i po kolei każdą z nich wałkujemy na papierze do pieczenia możliwie najcieniej. Kształt jest bez znaczenia, chyba, że macie kamień do pizzy, to wtedy starajcie się aby placki były okrągłe.

Rozwałkowany placek albo luźno nawijamy na wałek i w ten sposób przekładamy na kamień, albo przenosimy na blaszkę razem z papierem do pieczenia.

Na koniec placek smarujemy śmietaną, układamy na niej cebulę pokrojoną w piórka i posypujemy pokrojonym boczkiem. Pieczemy kilka minut aż brzegi się przybrązowią i natychmiast serwujemy.

tarta flambee flammkuchen przepis

tarta flambee flammkuchen przepis

 

Jest to rzecz banalnie prosta, dające nieskończenie wielkie pole do modyfikacji i można mieć dwie lewe ręce w kuchni, a to raczej wyjdzie. No i mam wrażenie, że tak bardzo nie tuczy. W końcu jest cienkie.

Tak, zawsze byłam optymistką 😉

Magda

Spodobał Ci się przepis? To fajnie 🙂 Będzie mi miło, jeśli go udostępnisz. Ostatecznie sprawiedliwość na świecie będzie dopiero wtedy, kiedy wszyscy będziemy się toczyć.