Najpopularniejszy w Polsce blog z kategorii food&travel
CZYTASZ

Szybka tarta na idealnie kruchym spodzie – p...

Szybka tarta na idealnie kruchym spodzie – przepis ze Szwecji

Przepis na to kruche ciasto pochodzi za Szwecji. Od naszego klasyka różni się tym, że nie trzeba go po wyrobieniu trzymać w lodówce przez pół godziny, nie trzeba też przesiewać mąki. A mimo to wychodzi doskonale kruche i razem z wyrabianiem i pieczeniem mamy gotowe ciasto w… pół godziny. 

A to idealne rozwiązanie na weekendowego lenia. Albo dla kogoś, kto lubi maksimum efektu przy minimum wysiłku. Nie trzeba też przy podpiekaniu wypełniać formy grochem, ani nawet nakłuwać ciasta widelcem. Z podanych proporcji wyjdzie ciasto niemal wytrawne, więc jeśli chcecie więcej słodyczy, to dodajcie ciut więcej cukru pudru. Ja na dno podpieczonej tarty dałam karmel, który załatwił temat słodyczy, ale tak naprawdę możecie ją wypełnić na przykład kremem z mascarpone i sezonowymi owocami.

Jeśli postanowicie pójść w wytrawne smaki, to pomińcie cukier puder, dodajcie szczyptę soli i nieco więcej mąki.

Natomiast aby tak idealnie pokroić jabłka, będzie Wam potrzebna mandolina. To taka rzecz, o której się nigdy nie pamięta, żeby kupić, ale jak już jest w kuchennej szufladzie, to przydaje się bardzo często.

 

Szwedzka tarta na kruchym spodzie – przepis

Składniki:

-125 g masła (może być z lodówki)
– 2 łyżki cukru pudru
– 180 g mąki pszennej typ 450 lub 500 (bez przesiewania)
– 1 żółtko (może być z lodówki)
– 1 łyżka bardzo zimnej wody

Wykonanie:

Masło, cukier puder i mąkę siekamy nożem. Następnie dodajemy żółtko i wodę i zagniatamy ciasto.

W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 225 stopni.

Formę na tartę smarujemy masłem i wykładamy ciasto lekko ugniatając opuszkami palców, aby nie było zbyt grube i dobrze przylegało do ścianek.

Podpiekamy ciasto przez 10-12 minut (do lekkiego zrumienienia). Po tym czasie możemy wypełnić je dowolnym nadzieniem i jeśli tego wymaga – dopiec jeszcze kilka minut.

Smacznego!

Magda

Też lubisz szybkie przepisy, które zawsze wychodzą? Nawet nie wiesz, jak dobrze Cię rozumiem. Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz udostępnić ten wpis 🙂