


Bistro Ochota: piekło zamarzło – jest tanio, dużo i dobrze
Kto lubi domowe jedzenie – palec pod budkę. Ja lubię. I bardzo lubię miejsca, które niczego nie udają. Idąc tym tropem mam dla Was perełeczkę.



Kto lubi domowe jedzenie – palec pod budkę. Ja lubię. I bardzo lubię miejsca, które niczego nie udają. Idąc tym tropem mam dla Was perełeczkę.



To jest czysta przyjemność polecać Wam coś, co spełni oczekiwania. Gdzie świetnie zjecie, gdzie obsługa jest przemiła, a atmosfera odpowiednio luźna. Jeśli jeszcze nie jedliście



Wielką przyjemność sprawia mi podsuwanie Wam pod noski takich łakoci. I proszę nie jęczeć, że „Ooo, teraz jak napisałaś to będą tłumy!”. To dobrze. Niech



Lubię historie niezwykłe, w ogóle lubię historie i jeśli za jedzeniem stoi coś. Wiecie przecież. Tutaj jest historia jak się masz – z nasionka wyrósł



Moja droga do tego żurku była okrężna, o czym zaraz, ale trzeba Wam wiedzieć, że dawno nie jadłam równie wspaniałej zupy. A ja kocham zupy.



Aleks Baron to jeden z najbardziej niestabilnych i stabilnych jednocześnie szefów kuchni jakich znam. Z jednej strony go nosi, z drugiej gotuje doskonale i nieustraszenie



Prawda jest taka, że o kuchni Agaty Wojdy można pewnie napisać książkę. Jest nie tylko jedną z najbardziej utalentowanych i cenionych polskich szefowych kuchni, ale



Serio, jest dokładnie tak, jak w tytule. Przechodzimy przez te wszystkie mody jak burza, a najlepszą z nich była moda na dobry produkt. Są knajpy,



Ciekawa jestem kto pamięta Munchies sprzed dwóch lat? Karmili nad Wisłą, na barce. Do dyspozycji mieli kilka stolików, mikroskopijną kuchenkę i powodowali uśmiechy na twarzach