


Proza – kiedy regionalny przysmak zmienia się w genialny street food
Ach, jakie to dobre! Mam nadzieję, że podkarpackie proziaki znacie już wszyscy i mój trud edukowania narodu polskiego w kwestii tych cudownych placków nie idzie



Ach, jakie to dobre! Mam nadzieję, że podkarpackie proziaki znacie już wszyscy i mój trud edukowania narodu polskiego w kwestii tych cudownych placków nie idzie



W swojej miłości do kuchni włoskiej raczej nie jestem osamotniona. Przez rynek gastronomiczny przetaczają się kolejne mody, a kuchnia włoska trwa na cześć i chwałę



Ciekawa jestem kto pamięta Munchies sprzed dwóch lat? Karmili nad Wisłą, na barce. Do dyspozycji mieli kilka stolików, mikroskopijną kuchenkę i powodowali uśmiechy na twarzach



Wiem, że na otwarcie hotelu Europejskiego czekało wiele osób. Długo straszył, później, w trakcie remontu, przez pewien czas był wypatroszony zupełnie, a dalej sprawy potoczyły



Białystok. Mówiąc dyplomatycznie nie jest to mekka foodiesów z całego świata. Ani nawet kraju. Województwa. No, ciężki temat, co Wam będę mówiła?… Wtem! Na naszej



Nie wiem jak Wam, ale mnie się ramen jeszcze nie przejadł. Zwłaszcza kiedy nagle z trzydziestu stopni na plusie temperatura spada do piętnastu, a jedyne



Przyznaję – weganie padliby tu na zawał, więc lepiej niech omijają. Ja tak jasno sprofilowane knajpy kocham pasjami, bo nie dość, że zwykle specjalizacja równa



Kanapa to dość świeże miejsce, ale stoi za nią ogromne doświadczenie Dimy Borysowa – właściciela lub współwłaściciela w sumie kilkunastu restauracji. Warszawska Kanapa jest powtórzeniem



Bardzo dobrze się dzieje w kraju nad Wisłą. Gastronomia kwitnie, restauracje karmią coraz lepiej, a klient wymagającym jest i basta. Podróżujemy i nie są to