Najpopularniejszy w Polsce blog z kategorii food&travel
CZYTASZ

Mięsny – mokry sen każdego prawdziwego mięso...

Mięsny – mokry sen każdego prawdziwego mięsożercy

Przyznaję – weganie padliby tu na zawał, więc lepiej niech omijają. Ja tak jasno sprofilowane knajpy kocham pasjami, bo nie dość, że zwykle specjalizacja równa się duża wiedza i wysoka jakość, to jeszcze z góry wiadomo czego można się spodziewać. Najgorsze są te twory, w których obok carbonary (obowiązkowo ze śmietaną) w menu znajduje się też paella i schabowy. Dla nich w moim sercu miejsca nie ma.

Ale za to Mięsny… Cudowne miejsce! Kupicie tu najprzedniejsze kawałki mięsa na wynos, ale też doskonale podjecie. Menu jest krótkie, lokal prosty, rzeczywiście kiedyś był w nim sklep mięsny, który teraz dostał zupełnie nowe życie pod sterami Pawła Suwały i Piotrka Szczęsnego – takie życie na miarę naszych czasów.

Wnętrze jest proste jak jego nazwa, wykafelkowane na biało (w końcu to mięsny), w ladzie chłodniczej pyszni się cudownie poprzerastana tłuszczykiem wołowina, a w menu znajdziecie same frykasy. Tylko desery są bezmięsne, nad czym ubolewam.

Na pierwszy ogień poszły domowe, ciut zbyt jednostajnie kwaśne pikle z dyni, marchewki, czerwonej cebuli i cukinii, ale już do tuku i tatara nie mam absolutnie żadnych uwag. Tatar na modłę francuską to ten tatar, który jest dość bliski mojemu sercu i przedkładam go nad wersję polską, nieco bardziej przaśną. Ten jest wyrafinowany, a dość wyraźne dodatki nie przykrywają smaku mięsa. Balans idealny.

miesny warszawa

miesny warszawa

Tuk z kolei saute, co może wydawać się nieco przytłaczające, bo sam tłuszcz z kości szpikowej jest dość mdły w smaku. Ale! Nałóżcie go na kromkę domowego pieczywa i przykryjcie sałatką z pietruszki i kaparów. To bardzo klasyczne dodatki do tuku, sama w domu robię z nich sos – po prostu drobno siekam. No więc nałóżcie na tuk tę kwaskową, wyraźną sałatkę i zadzieją się cuda. Tuk na sztandary!

miesny warszawa

miesny warszawa

Z grilla zdecydowaliśmy się na najtańszy kawałek z menu, choć ceny steków są tu bardzo frontem do klienta (Rib-Eye z jałówki 60 zł, New York 55 zł, itd.). Otóż wzięliśmy onglet za jedyne 45 zł. Onglet to bodaj najbardziej wyrafinowany kawałek wołu, nie bez powodu nazywany „stekiem rzeźnika”, bowiem ci zwykle zostawiają go dla siebie i ciężko trafić nań w menus restauracji. Inaczej nazywany „świecą” jest kawałkiem pochodzącym z przepony. Ma specyficzną, dość luźną strukturę i dobrze przygotowany jest porywająco smaczny.

Tu nikt nie zapytał nas o stopień wysmażenia, co normalnie doprowadziłoby mnie do spazmów rozpaczy, ale onglet przygotowany medium był w punkt, więc nie drę szat. Poza tym ufam umiejętnościom Pawła Suwały. Co prawda sos zamówiliśmy berneński, a dostaliśmy pieprzowy, ale mniejsza o to. Ważne, że mięso było doskonałe. A do niego cudownie chrupiące domowe frytki i porcja sałaty.

miesny warszawa

Z głównych na stół wjechało jeszcze konfitowane udo kacze o wyraźnych słodkich nutach i bardzo delikatnym, soczystym mięsie. Może tylko na chwilę włożyłabym je pod grill, aby skórka nabrała chrupkości. Towarzyszyła mu przyjemnie mięciutka cykoria i boczek.

miesny warszawa

Mięsny zdecydowanie trafia na moją listę miejsc-perełek, które z przyjemnością będę polecała. Sama też chętnie wpadnę na odrobinę białka, bo w diecie ważna jest równowaga. Równowaga jest wtedy, kiedy w jednej ręce trzymasz porządny stek, a w drugiej ciastko czekoladowe. Czego i Wam życzę!

miesny warszawa

miesny warszawa

miesny warszawa

Rachunek (jest na nim jeszcze trochę mięsa, które kupiłam na sobotniego grilla, więc niech Was nie przeraża finalna kwota).

Magda

Info

fb
ul. Walecznych 64, Warszawa

Szef kuchni: Paweł Suwała

Też lubisz dobre mięsko? To podaj dalej!