Risotto z przegrzebkami - bo odrobina luksusu jeszcze nikogo nie zabiła | Krytyka Kulinarna
Najpopularniejszy w Polsce blog z kategorii food&travel
CZYTASZ

Risotto z przegrzebkami – bo odrobina luksus...

Risotto z przegrzebkami – bo odrobina luksusu jeszcze nikogo nie zabiła

Prawda jest taka, że jak odejmiecie od tego przegrzebki, to macie podstawowy przepis na risotto, który przyjmie wszystko: groszek, szparagi, bób, grzyby… Bardzo lubię risotto właśnie za jego uniwersalność i rodzaj medytacji przy jego przygotowaniu.

Przegrzebki, od czasu kiedy Warszawa utraciła dostęp do Atlantyku, kupuję mrożone. Nic a nic im to nie szkodzi. Trzeba je tylko wcześniej rozmrozić i przed smażeniem dokładnie odsączyć z nadmiaru wody na papierowym ręczniku. Są dość drogie, ale tu używamy zaledwie kilku na porcję, więc da się to jakoś rozchodzić. Aha, ja wiem, że zaraz ktoś się oburzy, że jak to, ser w risotto do owoców morza! Psi patrol, proszę przyjechać na fejsbuka!

Tak to.

Risotto z przegrzebkami – przepis

risotto przepis


Składniki na 2 porcje

– łyżka oliwy
– 1 mała cebula
– 150 g ryżu arborio
– 150 ml białego wytrawnego wina
– 1 l ciepłego bulionu warzywnego lub trochę więcej
– 2 łyżki masła
– 60 g tartego parmezanu
– sól i pieprz do smaku
– 10 rozmrożonych i osuszonych na papierowym ręczniku przegrzebków
– opcjonalnie kilka listków szałwii.

Wykonanie

Na patelni rozgrzewamy oliwę, w tym czasie obieramy cebulę i kroimy w drobną kostkę. Dodajemy cebulę na patelnię i chwilę podsmażamy mieszając.

Do cebuli dodajemy ryż i smażymy przez dwie minuty ciągle mieszając. Po tym czasie do ryżu dodajemy wino, zmniejszamy ogień na średni i mieszając czekamy aż część płynu odparuje, a resztę wchłonie ryż. Wtedy dolewamy chochlę ciepłego bulionu i znów mieszamy, aż ryż wchłonie cały płyn. Ten proces powtarzamy tak długo, aż ryż będzie zupełnie miękki i delikatny. W praktyce trwa to ok. 20 minut.

Wtedy do ryżu dodajemy łyżkę masła i dokładnie mieszamy. Doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy starty parmezan i jeszcze raz mieszamy. Przykrywamy i na moment odstawiamy.

Przegrzebki osuszamy ręcznikiem papierowym. Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła z szałwią i smażymy przegrzebki z obu stron nie dłużej, niż minutę na stronę. Tuż przed końcem smażenia bardzo delikatnie solimy.

Podajemy od razu.

Jest to raj oraz niebo oraz wszystko, co chcecie. A najbardziej wakacje 🙂

Magda

Spodobał Ci się przepis? To super 🙂 Będzie mi miło, jeśli go udostępnisz. Dziękuję!