


Pizzarium – tam gdzie jadają rzymianie
Lubię pizzę, nawet bardzo. Ale jestem też wymagającą małpą i byle placek nie zaspokaja moich oczekiwań. Mam swoje upodobania: ciasto musi być cienkie, dodatków w



Lubię pizzę, nawet bardzo. Ale jestem też wymagającą małpą i byle placek nie zaspokaja moich oczekiwań. Mam swoje upodobania: ciasto musi być cienkie, dodatków w



Świdermajer, świdermajer, tu fidrygałek, tam bajer, tralalala… Była kiedyś taka piosenka, znacie? Żartuję, zmyśliłam to. Ale mogła być. Otwock był drzewiej uzdrowiskiem, do którego na



Tak świeżej recenzji chyba jeszcze nie pisałam. Drzwi knajpy zamknęłam za sobą jakieś dwadzieścia minut temu, a teraz siedzę oto na kanapie i czuję nieodpartą



Będzie krótko i szybko, choć długo biłam się z myślami, czy zamieszczać ten post. Nie kopie się leżącego. Ale… Pamiętacie jak ostatnio wchodziłam pod stół



Ancora jest takim rodzajem restauracji, jakie cenię najbardziej. Gdybym miała ją opisać jak człowieka, byłby to dojrzały, znający swój fach, pewny siebie mężczyzna. Proste plecy,



Niedobrze się dzieje, kiedy wystrój wnętrza przyćmiewa kuchnię. Niedobrze się dzieje, kiedy kucharz nie przyjmuje uwag klientów. Niedobrze się dzieje, kiedy po przejechaniu kilkuset kilometrów



Tym razem nie zabiorę was w zwyczajową podróż przez wszystkie dania, których skosztowaliśmy. Było ich kilkanaście i ta wycieczka, wcale nie monotonna, ale jednak długa,



To będzie krótki, zajawkowy post o miejscu, które odkryłam szwendając się po Wrocławiu. Otóż odkryłam polski odpowiednik Hard Rocka, który wcale gorzej nie wygląda i



Eleganckie, klimatyczne, z pięknym widokiem, takie jest Acquario. Do tego z zapierającym dech w piersiach tarasem. Przeszklone ściany znajdującej się na szóstym i ostatnim piętrze