


Oberża pod Psem – najlepsza kwaśnica w tej części galaktyki
Oberża pod Psem radzi sobie świetnie od lat. I nie ona sama jest odkryciem, bo odkryło ją wielu przede mną, ale kwaśnica, którą podają. O,



Oberża pod Psem radzi sobie świetnie od lat. I nie ona sama jest odkryciem, bo odkryło ją wielu przede mną, ale kwaśnica, którą podają. O,



Mazury. Na Mazurach można wszystko: można hodować własne warzywa i owoce, można mieć zwierzęta, widoki piękne i powietrze czyste. Gdyby wszyscy mieli takie podejście, to



Ostatnio ktoś zapytał, gdzie w Warszawie można zjeść dobrą ośmiornicę. I nie potrafiłam odpowiedzieć. W tym szale ciągłego zmieniania menus restauracje trochę się chyba zapędziły.



Z sushi w Polsce jest jeden podstawowy problem: produkt. Był taki okres, kiedy sushi bary powstawały jak grzyby po deszczu. To było dawno, a Polacy



Poziom Charlotty ze Zbawixa wszyscy znamy. Mierne jedzenie, słabe wino, obsługa raz taka, raz śmaka, ale za to miejsce fajne, więc nawet ja czasem lubię



No, może poza rybną, ale nie ma jej już w karcie, więc nie doświadczycie. Trochę szkoda, a trochę nie. Zaraz wyjaśnię dlaczego. Tytułem wstępu –



Tapas to małe przekąski z hiszpańskim rodowodem. Warszawa kulinarnie kwitnie i też ma w tej sprawie coś do powiedzenia. Odwiedziłam siedemnaście knajp, sprawdzając która tapa



Na ten post poświęciliśmy niemal cały długi weekend. Przeszliśmy od Mostu Gdańskiego, aż do Łazienkowskiego. Knajpa-po-knajpie. Bardzo to była interesująca wędrówka. Doświadczyliśmy pozbawionego smaku chłodnika



Lubię wyszukiwać perełki. Chodzenie do każdej nowej knajpy, jaka się otwiera chyba mnie nie podnieca. I chyba nie czuję się w obowiązku. Musi być coś,