


SiSi – w gastro liczą się tylko dwie rzeczy: produkt i wykonanie. I tu są obie
Taka prawda. Można mieć dobry marketing, agresywną reklamę lub kelnerki z dużym biustem. Można mieć gargantuiczne porcje i najlepiej żeby było tanio. Każda z tych



Taka prawda. Można mieć dobry marketing, agresywną reklamę lub kelnerki z dużym biustem. Można mieć gargantuiczne porcje i najlepiej żeby było tanio. Każda z tych



Przyznaję, poszłam do tej knajpy z tezą. Chciałam zacząć rok recenzją, pod naporem której wszystkie Wasze noworoczne postanowienia trzasną jak zapałka. Jako adwokat diabła chciałam



Ciekawa jestem kto pamięta Munchies sprzed dwóch lat? Karmili nad Wisłą, na barce. Do dyspozycji mieli kilka stolików, mikroskopijną kuchenkę i powodowali uśmiechy na twarzach



Wiem, że na otwarcie hotelu Europejskiego czekało wiele osób. Długo straszył, później, w trakcie remontu, przez pewien czas był wypatroszony zupełnie, a dalej sprawy potoczyły



Białystok. Mówiąc dyplomatycznie nie jest to mekka foodiesów z całego świata. Ani nawet kraju. Województwa. No, ciężki temat, co Wam będę mówiła?… Wtem! Na naszej



Jeśli myślicie, że taki wpis to jak pstryknąć palcami, to spieszę wyprowadzić Was z błędu. Od kilku lat szukałam miejsc, które będę mogła bez grama



Ciekawa jestem czy temat ramenu się kiedyś wymydli. Pamiętam, jak dwa czy trzy lata temu marzyłam o takim wyborze, jaki mamy dziś. Pierwszy ramenowy ranking



Warszawa ma taki problem, że brak jej centrum. Ale nie Śródmieścia, tylko takiego centrum, w którym wszyscy się spotykają. W większości miast tę funkcję pełni



Nie wiem jak Wam, ale mnie się ramen jeszcze nie przejadł. Zwłaszcza kiedy nagle z trzydziestu stopni na plusie temperatura spada do piętnastu, a jedyne