


Bari – bardzo subiektywny przewodnik w stylu slow
To będzie wpis w moim ulubionym klimacie – wolno, bez pośpiechu, smacznie i na wysokim „C” jeśli chodzi o nastrój. Przyznaję, że będąc poprzednio w



To będzie wpis w moim ulubionym klimacie – wolno, bez pośpiechu, smacznie i na wysokim „C” jeśli chodzi o nastrój. Przyznaję, że będąc poprzednio w



Zapraszam na wpis typu kobyła. Jego przygotowanie zajęło mi kilka dni jedzenia non stop. Czy żałuję? Otóż nie żałuję ani kęsa. Tyle świetnych konceptów gastronomicznych



Tak solidne zestawienia wymagają odpowiedniego przygotowania. Trzeba się trochę przegłodzić, mile widziane jest też szerokie grono znajomych, które pomaga w konsumpcji. A ponieważ konsumpcja odbywała



Dawno już nie robiłam tak dużego zestawienia. To z jednej strony wyzwanie dla żołądka, ale też z drugiej wielka przyjemność. Zabiorę Was dziś w mnóstwo



Wiecie, że mam do Pomorskiego wielką słabość. I gdybym miała zamieszkać w jakimkolwiek mieście w tym kraju, to numerem jeden byłoby Trójmiasto. Nie dlatego, że



Od razu mówię, że w Dębkach mam na liście jeszcze dwa inne miejsca, których nie udało mi się tym razem odwiedzić. Bo tym razem miałam



Mykonos ma opinię bardzo imprezowej wyspy, coś jak Ibiza. Zapewniam Was jednak, że na obu da się znaleźć spokojne miejsca. Jeśli szukacie porad klubowych, to



W tym tekście jest blisko pięćdziesiąt zdjęć. A to przecież nie wszystko, co zjadłam. Tak, pilnie odrobiłam zadanie domowe, a Wy macie piękną ściągę. Jest



Przez pandemię gastronomia dostała tak po głowie, że jestem pełna podziwu dla ich wytrwałości. Mimo wszystko trwają na posterunku i starają się nas karmić najlepiej