


Catovica Mlini – dzikie szparagi w starym młynie /Boka Kotorska, Czarnogóra
Za radą naszego gospodarza, który okazuje się być wyznawcą tej samej wiary – wiary w Dobrą Szamę, trafiamy tu pierwszego dnia na obiad. Właśnie obchodzą



Za radą naszego gospodarza, który okazuje się być wyznawcą tej samej wiary – wiary w Dobrą Szamę, trafiamy tu pierwszego dnia na obiad. Właśnie obchodzą



Wjeżdżamy nad Zatokę Kotorską, jesteśmy już naprawdę wysoko. Miejscami przy drodze leży jeszcze śnieg, choć słońce przygrzewa i temperatura dobija do dwudziestu stopni. Jest coraz



Czarnogóra jest prawdziwym klejnotem w koronie Bałkanów. Mimo niewielkiej powierzchni, porównywanej z województwem podkarpackim, ma wszystko: wysokie góry i ośnieżone stoki, lazurowe morze, plaże, jedyne



Dubrovnik jest dla nas szczególnym miastem. To były nasze pierwsze wspólne wakacje dziewięć (!) lat temu. Znaliśmy się wtedy od mniej więcej trzech miesięcy i



Kilka osób mówiło mi, że Chapter One to w tej chwili najlepsza restauracja w Dublinie, więc sprawdzam organoleptycznie, jak się mają irlandzkie gwiazdki. W środku



W dzień św. Patryka wszystko jest zielone, a miasta i miasteczka ogarnia amok. Większość osób, jeśli nie jest przebrana, to chociaż ma jakiś zielony akcent.



Na ponowne odwiedzenie Irlandii czekałam półtora roku. I konsekwentnie, punkt po punkcie, odhaczam wszystko to, na co poprzednio nie starczyło mi czasu. Żałuję tylko, że



Na co uważać? Jak się przemieszczać? Co jeść? Gdzie spać? I dlaczego w Internecie jest tyle głupot? Czyli kilka dobrych rad przetrenowanych na własnej skórze.



To był dzień dla Sajgonu. Postanowiliśmy się nie ruszać z miasta. Mieliśmy w planach zakupy i jedzenie. Takie proste i takie przyjemne. Chcieliśmy też sprawdzić