


Trzy tygodnie na diecie, czyli nie taki gluten straszny
Wiedząc, że LightBox ma opcję diety bezglutenowej zdecydowaliśmy się na nią z czystej ciekawości. Czy rzeczywiście jest to demon zaklęty w chlebie? I czy bez



Wiedząc, że LightBox ma opcję diety bezglutenowej zdecydowaliśmy się na nią z czystej ciekawości. Czy rzeczywiście jest to demon zaklęty w chlebie? I czy bez



Wiecie już, że ciśniemy dietę. Nie zaszkodzi ani Jackowi, ani mnie. Fajnie by było, gdyby kilka dobrych nawyków weszło nam w krew, bo jednak prowadzenie



Wykrakałam. Tydzień temu napisałam, że być może będę się trzęsła na widok pszennej bułeczki. Trochę się sama w duchu z tego śmiałam. A później był



„Dieta” to nie jest moje ulubione słowo. Kiedyś, dawno, dawno temu, uprawiałam sport. Dużo sportu. Przy okazji jadłam też dużo i zupełnie bezkarnie. A później



Święta to była dla mnie magia. W dzieciństwie musiałam wypełniać te wszystkie przyjemne obowiązki – ubierać choinkę (byłam niekwestionowanym mistrzem rozplątywania światełek), przed kolacją wigilijną



Kto w tym roku się zagapił? Bo ja tak. Prezenty zaczynam kupować… teraz. Jak co roku, jest to również w pewnym stopniu moja wish-lista. Kompletowałam



Stało się. Dostaliśmy pierwsze w historii pismo z kancelarii obsługującej właścicieli knajpy. Z pisma wynika, że albo usuniemy post, albo podejmą dalsze kroki prawne ze



Jest północ, kiedy to piszę. Za mniej, niż dwanaście godzin będziemy żwawo przemieszczać się w stronę innego kontynentu. Nie lubię długich lotów, jak zarazy. Bo



Wszystko zaczęło się od warsztatów, których tematem przewodnim był karczoch. Piękny kwiat o smacznym sercu, który budzi tylko zachwyt, ale za to żadnych kontrowersji. Czy