Bób z pastą miso - fantastyczny przepis i tylko trzy składniki! | Krytyka Kulinarna
Najpopularniejszy w Polsce blog z kategorii food&travel
CZYTASZ

Bób z pastą miso – fantastyczny przepis i ty...

Bób z pastą miso – fantastyczny przepis i tylko trzy składniki!

Nie wiem czy gdzieś to widziałam, ale chcę myśleć, że sama na to wpadłam. Gotowałam bób i przyznaję się, nie chciało mi się nacinać skórek i robić „po sycylijsku„. Chciałam go po prostu zjeść. Już, zaraz, póki ciepły. Otworzyłam więc lodówkę i się zadumałam.

A lodówkę mam wypakowaną wszelkimi dobrami, wiadomo. I w ręce wpadła mi ciemna pasta miso. I mnie olśniło. Bób już dochodził w lekko posolonej wodzie, dźgnęłam go widelcem, tak, był w sam raz. Odsączyłam go na sicie, przełożyłam znów do rozgrzanego garnka i wyszło mi to. Wyborny, gęsty, oblepiający bób sos, który nie tłamsi jego smaku, ale jednak nadaje ton. No, cudo!

Bób z pastą miso – przepis

bob z miso krytyka kulinarna


Składniki

– 1 kg bobu
– 1 solidna łyżka masła
– 1 solidna łyżka ciemnej pasty miso
– opcjonalnie posiekany koperek, bo super tu będzie pasował

Wykonanie

Bób gotujemy do miękkości w posolonej lekko wodzie. Następnie odcedzamy na sicie i przekładamy do gorącego jeszcze garnka, w którym się gotował. Dodajmy masło i pastę miso i bardzo dokładnie mieszamy.

Na początku może Wam się wydawać, że pasta miso nie chce się rozpuścić, ale spokojnie, pomieszajcie jeszcze. Powstanie gęsty, kremowy, zawiesisty sos. Pasta jest na tyle słona, że nie trzeba już bobu solić.

To jest absolutnie doskonałe. Jeśli chcecie, możecie dodać trochę posiekanego koperku, ale nie jest to niezbędne.

Bardzo żałuję, że nie wymyśliłam tego pisząc „Bułkę z masłem”, bo ten przepis odnalazłby się tam idealnie. Ale wciąż – to jest super książka, a ebooka możecie kupić tutaj.

A poza tym: bób, honor, włoszczyzna!

Magda

Spodobał Ci się przepis? To fajnie 🙂 Będzie mi miło, jeśli go udostępnisz. Dziękuję!