


Staromiejska 13 – Czubak, ty łobuzie! /Katowice
Staromiejską 13 odwiedziliśmy przeszło tydzień temu. Rany, czego ja się nie naoglądałam na ich Facebooku – że własne masło robią, że o świcie dzikie zioła



Staromiejską 13 odwiedziliśmy przeszło tydzień temu. Rany, czego ja się nie naoglądałam na ich Facebooku – że własne masło robią, że o świcie dzikie zioła



Nasz ekshibicjonizm jest raczej umiarkowany, więc nie epatowaliśmy tym na Facebooku, ale w czwartek strzeliło nam dziewięć wspólnych lat. Okazuje się, że jednak ludzie tyle



Ten adres nie był nam obcy i prędzej, czy później musiał trafić na Lodową Mapę Polski. To są Jacka smaki z dzieciństwa – jeździł tam



Ktoś mi ostatnio mówił, że we Wrocławiu nie ma gdzie zjeść. Nie pamiętam kto, ale musiał to być jakiś smutny malkontent. Wrocław jest pyszny! Zwłaszcza,



O czasu do czasu lubię wpaść z niezapowiedzianą wizytą gospodarską i sprawdzić, jak się sprawy mają. W piątek wypadła Łódź. Bęc! Marzył mi się aperol



W Mui Ne spędziliśmy cztery dni. To był nasz najdłuższy przystanek w czasie tej podróży. Tak sobie to zaplanowaliśmy, że przed powrotem do Sajgonu, po



Kiedy pisałam o Jednorożcu, na naszym Fejsie rozwinęła się dyskusja o dobrych lodach. Poleciliście masę adresów w całej Polsce. Postanowiliśmy więc zebrać je w Lodową



To nie będzie zwykła recenzja. Właściwie szliśmy do Thaisty wcale nie mając na celu pisania o knajpie, która się jeszcze nie otworzyła. Ale wydarzył się



Pamiętam ich z epizodu w Lunch Barze. Pasjonaci zakochani w kuchni hiszpańskiej. Wtedy szukali miejsca na swoją knajpę i kompletnie nas kupili zapiekankami z taleggio. Odnaleźliśmy