Szczerze mówiąc nie wiem czy to jest omlet, ale lepszej nazwy na tego cudaka nie znajduję. Rzecz jest szybka, naprawdę łatwa, robi wrażenie i świetnie sprawdzi się i na słodko i na wytrawnie. U nas na zdjęciach dwie wersje, choć całość smażona na jednej patelni.
Jeśli chcecie podbić czyjeś serce, to takie śniadanie będzie idealne. I naprawdę poradzi sobie z nim każdy, wystarczy postępować zgodnie z instrukcjami. Jeśli zaś chodzi o dodatki, to naprawdę nie ograniczajcie się. Jedziemy!
Omlet lekki jak puch – przepis
Składniki na dwie porcje
– 4 jajka
– łyżka masła
– szczypta soli
Możliwe dodatki
– podsmażony boczek
– pomidory lub inne warzywa
– szczypiorek
– na słodko miód
– syrop klonowy
– dowolne owoce
– cukier puder
– właściwie cokolwiek Wam przyjdzie do głowy – będzie dobrze
Wykonanie
Oddzielamy żółtka od białek. Żółtka umieszczamy w mniejszej miseczce, a białka w większej misce. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę.
Na średnim ogniu na patelni roztapiamy masło. Żółtka roztrzepujemy widelcem ze szczyptą soli i wylewamy na patelnię tak, aby powstał cienki naleśnik. Po minucie smażenia przekładamy na żółtka ubite na sztywno białka i szpatułką lub łyżką rozprowadzamy na całej powierzchni tak, aby warstwa była mniej więcej równa. Przykrywamy patelnię i smażymy na wolnym ogniu kilka minut.
Omlet jest gotowy, gdy po dotknięciu palcem wierzch jest nieco sztywny i się nie klei.
Ponieważ omlet jest puchaty i gruby, zamiast go składać na pół, łatwiej jest ostrym nożem przeciąć przez środek i dopiero wtedy złożyć.
Podajemy z dowolnymi dodatkami.
To jest tak proste i tak spektakularne jednocześnie, że aż ciężko uwierzyć!
Smacznego!
Magda
Spodobał Ci się przepis? To nie bądź wiśnia i udostępnij! 🙂 Dzięki!