Nowa gastromoda - kwiat bzu od Somersby | Krytyka Kulinarna
Najpopularniejszy w Polsce blog z kategorii food&travel
CZYTASZ

Nowa gastromoda – kwiat bzu od Somersby

Nowa gastromoda – kwiat bzu od Somersby

Kiedy zaproponowano nam współpracę z Somersby, pomyślałam że to dobra okazja, by napisać coś więcej o samym kwiecie bzu. Nowa propozycja od lorda – Somersby Elderflower Lime – jest niezbyt słodką, soczystą wersją z kwiatem bzu i limonką. Rzeczywiście, jego charakterystyczny smak trudno pomylić z czymkolwiek innym, natomiast limonka gra drugie skrzypce i sprawia, że jest jeszcze bardziej wakacyjnie. Pomysł z wprowadzeniem tak nietypowego smaku jest odważny i dobrze trafia w lekkie wiosenno-letnie nuty. A o co chodzi z kwiatem bzu i z czym się to je?

stock puszka

Kwiat bzu jest ciekawą rośliną, dziewczyny pewnie zainteresuje fakt, że wyłapuje wolne rodniki, a więc ma działanie odmładzające. Ale nie tylko. Przyspiesza metabolizm, wspomaga odchudzanie, działa oczyszczająco, łagodzi ból, wzmacnia naczynia włosowate i odporność, łagodzi stany zapalne skóry i pomaga przy przeziębieniach. A to dopiero kilka z 99 zalet kwiatu bzu. Tyle przynajmniej przypadłości wymienia medycyna ludowa, jako poddające się leczeniu przy jego pomocy.

Kwiat bzu nie byłby jednak sobą, gdyby nie proponował nam czegoś więcej. I oto zawiera beta karoten, szereg witamin także z grupy B, potas, wapń czy magnez. Oprócz tego jest źródłem choliny, która obniża ciśnienie i zapobiega nadmiernemu odkładaniu się tłuszczu w organizmie, natomiast stosowany zewnętrznie, jako olejek, wygładza cellulit. Te dwie ostatnie właściwości interesują nas najbardziej, prawda?

koszyk

Potwierdzono również antydepresyjne działanie ekstraktu z owoców lub liści. Zalety można wymieniać w nieskończoność, a przy tym jest to tak mało wymagająca roślina, że czasem wystarczy wetknąć gałązkę w ziemię, by doczekać się dorodnego krzewu, na którym pierwsze baldachy kwiatów pojawią się po trzech-czterech latach.

Czy wiecie, że dobrze ułożona nalewka z kwiatów czarnego bzu smakuje… czekoladą? Natomiast posadzony za domem chroni, by nie „zakradło się licho”. I pięknie pachnie. Wykorzystuje się zarówno kwiaty, jak i owoce. Można z nich robić syropy, napary, czy (dziewczyny – uwaga) toniki do twarzy, które świetnie wygładzają skórę. O tym wszystkim wiedziały nasze babcie.

Teraz Somersby sięgnęło po roślinę, która została trochę zapomniana. I jak się okazało, poza 99 zastosowaniami, jest jeszcze jedno – z powodzeniem można dodawać ją do napoju lekko wyskokowego, aby uzyskać ciekawy smak.

Somersby Elderflower Lime redakcja poleca pić schłodzony, najlepiej w świetnym towarzystwie. Dobrze komponuje się z łonem natury, a więc grille, pikniki i wycieczki mile widziane.

IMG_9096

Magda

Tekst powstał we współpracy z marką Somersby i jest kierowany wyłącznie do osób pełnoletnich.