


List otwarty do Beaty Szydło
Szanowna Pani Beato, Być może to dziwne, że zabieram głos w tej sprawie na łamach bloga, na którym dotychczas słowo „macica” nie pojawiło się nigdy.



Szanowna Pani Beato, Być może to dziwne, że zabieram głos w tej sprawie na łamach bloga, na którym dotychczas słowo „macica” nie pojawiło się nigdy.



Ach, Rzeszów, miasto Wielkiej Cipy. Traktowane przez nas w ostatnich latach po macoszemu, przelatywaliśmy transferem w Bieszczady nie poświęcając mu należytej uwagi. Duży błąd. Rzeszów