


Cocoart’s – ciastka nie zachwycają tak, jak wieść gminna niesie. Ale za to lody!
Strasznie na mnie nawrzeszczeliście po ostatnim jedzeniowym przewodniku po Łodzi. Głównie brzmiało to tak: „A GDZIE COCOART’S????!!!!111”. Mówię: dobra. Pewnie to jakieś lokalne sztosiwo i