7 lutego, 2014

Rumunia? Chętnie!

To była spontaniczna i szybka akcja. Od tygodnia bawiliśmy (się dobrze) w Bieszczadach. Ostatniego wieczora, siedząc na tarasie, zadumaliśmy się nad naszym nieszczęściem, polegającym na

czytaj »