


Armenia, dziennik z podróży: wino z granatów, niedźwiedzie oraz inne psoty
Na serio ruszamy w Armenię. Była zabawa, były tańce, był Erywań i jezioro Sevan. Jedzenie i picie jest cały czas. Ale teraz nasz najlepszy z



Na serio ruszamy w Armenię. Była zabawa, były tańce, był Erywań i jezioro Sevan. Jedzenie i picie jest cały czas. Ale teraz nasz najlepszy z