


Co z tym weekendem? Piknik na bezludnej wyspie w… Warszawie!
Ta wycieczka to był psikus. Co roku w pierwszej połowie czerwca zabieram Jacka gdzieś w świat. Taki prezent urodzinowy zamiast kolejnego zegarka. Rok temu balowaliśmy



Ta wycieczka to był psikus. Co roku w pierwszej połowie czerwca zabieram Jacka gdzieś w świat. Taki prezent urodzinowy zamiast kolejnego zegarka. Rok temu balowaliśmy